Szansa na tańsze pożyczki?

Jedną z cech rynek pozabankowych pożyczek, zarówno chwilówek jak i pożyczek długoterminowych, są relatywnie wysokie koszty.
W przypadku krótkoterminowych zobowiązań (do 30-60 dni), można często skorzystać z promocji bezpłatnej pożyczki za pierwszym razem – wiele firm w taki sposób zachęca nowych klientów do wnioskowania.
pliki banknotów w dłoniach
Wyszukanie relatywnie taniej oferty również jest obecnie możliwe – w sieci nie brakuje porównywarek. Zdecydowanie trudniej znaleźć stosunkowo tanią pożyczkę ratalną (ranking kilku wybranych ofert można znaleźć na http://nowechwilowki.com/chwilowki-na-raty). Wkrótce wysokie koszty mogą stać się przeszłością, gdyż w konsultacjach znajduje się projekt nowelizacji przepisów, który między innymi zmienia limity pozaodsetkowych kosztów. A to w ofertach firm pozabankowych może zmieni bardzo dużo.

Maksymalne koszty pożyczek

Obecnie oprócz oprocentowania (maksymalnie 10% w ciągu roku) na koszt pożyczek może wpływać także koszt pozaodsetkowy. Jego maksymalny limit wynosi obecnie 25% kwoty kredytu + 30% kwoty w ujęciu rocznym. Przykładowo, przy pożyczce 12 miesięcznej może wynieść maksymalnie 55%, przy dwuletniej pożyczce 85%. Oczywiście rzadko która firma wykorzystuje przy pożyczkach ratalnych „maks”, jednak często koszty nie są zbyt odległe od górnego limitu.

Nowa propozycja brzmi „10% + 10%” (zamiast 25 + 30), a więc stanowi bardzo dużą obniżkę. Wyraźnie staniałyby chwilówki oraz pożyczki długoterminowe. Oczywiście, jest pewne „ale”.
Wejście nowelizacji w takim kształcie wydaje się coraz mniej prawdopodobne, strona projektu na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji od kilku miesięcy nie doczekała się poważnej aktualizacji, a zgłoszone opinie w większości krytykują propozycje limitów, wskazując iż ich wprowadzenie grozi de facto likwidacją legalnych firm (z racji braku rentowności) i przyczyni się do rozwoju szarej strefy.
skarbonka świnka i monety
Oczywiście „limity” to tylko jeden z wielu aspektów zmian (większość z nich jest chwalona, chociaż na razie znajdują się w nich pewne formalne błędy), jednak to właśnie zmiana limitów wzbudza największe kontrowersje. Być może jednak uda się wypracować pewien kompromis – pozostaje obserwować sytuację.

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz