Jak wyjść ze spirali zadłużenia

Różnorodne badania pokazują, że coraz więcej osób nie jest w stanie poradzić sobie ze swoimi zadłużeniami i wpada w coraz większe tarapaty finansowe. Zaciągają kolejne pożyczki na regulację poprzednich bądź nie spłacają żadnych, bo na nic już nie mają pieniędzy. Jest to tzw. spirala zadłużenia. Na czym polega?

Wszystko zaczyna się pięknie. Marzymy o nowym samochodzie, więc bierzemy kredyt na auto. Później okazuje się, że przydałaby się nowa pożyczka na nowe meble albo sprzęt do kuchni. A jeszcze idą wakacje, więc może jakieś wczasy? Obiecujemy sobie spłacać wszystko w terminie i ograniczyć większe potrzeby. Niestety w międzyczasie decydujemy się jeszcze na kartę kredytową, a pieniądze powoli się kończą. Chcąc połączyć ratę i zmniejszyć kwotę zadłużenia podpisujemy umowę kredytu konsolidacyjnego, który ma być naszym wybawieniem. Ale czy jest? Czasami i na jego ratę brakuje gotówki, więc zaciągamy jakąś pożyczkę na promocyjnych warunkach. I tak wpadamy w pętlę zadłużenia, z której wyjść nie jest łatwo. Co jednak można zrobić, aby jakoś sobie z nią poradzić?

Przede wszystkim musimy przestać się zadłużać. Koniec z jakimikolwiek kredytami i pożyczkami, które tylko podniosą comiesięczne wydatki. Koszty życia również powinieneś zdecydowanie zmniejszyć. Koniec z jakimikolwiek spontanicznymi zakupami i zbędnymi przyjemnościami. Teraz musisz zacisnąć pasa, chociaż trudno Ci się z tym pogodzić. Co istotne, staraj się płacić tylko i wyłącznie gotówką. Widząc, ile pieniędzy masz w portfelu, będziesz wiedział, na ile możesz sobie pozwolić. Łatwiej także skontrolujesz stan swojej gotówki. Staraj się również odkładać nawet drobne kwoty. Dzięki nim będziesz miał fundusze na czarną godzinę lub awaryjne wydatki. W końcu nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkiego. Te pieniądze najlepiej trzymaj na wyżej oprocentowanym rachunku i – koniecznie oddzielnym. Co jeszcze? Ustal dokładny plan spłaty zadłużenia i nie pozwalaj sobie na jego żadne modyfikacje. Trzymaj się pierwszej wersji i bądź wytrwały w swoich postanowieniach. Najlepiej zacznij od mniejszych wyzwań i stopniowo zmierzaj do zdobywania coraz ambitniejszych celów.

Trzymanie się tych kilku zasad pozwoli Ci stopniowo, ale skutecznie wyjść z zadłużenia. Pamiętaj, iż najważniejsza jest wytrwałość i konsekwencja w swoim działaniu, a wkrótce pozbędziesz się zaległości finansowych. A następnym razem warto zaciągać pożyczki tylko na istotne potrzeby.

3 komentarze

    1. uzależnienie może nie, ale to naprawdę poważny problem, zwłaszcza jak ma się już konsolidacyjny i jeszcze się zadłuża dalej, to już jest masakra, nie wierzę, że ktoś może być do czegoś podobnego zdolny, przecież konsolidacja kredytów to juz jest nóż na gardle…

Skomentuj dżigi Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *