Geneza deflacji – czyli kulisy malejących cen

W przeświadczeniu wielu ekonomistów, przedsiębiorców oraz inwestorów deflacja jest najgorszym możliwym złem. Deflacja czyli po prostu spadek cen dóbr i usług zazwyczaj jest kojarzony ze spowolnieniem, co rzeczywiście nie jest dobrą informacją dla żadnej gospodarki. Jednak ciężko zauważyć realne obniżenie poziomu życia Polaków. Sprawdźmy jak to rzeczywiście wygląda.

Dlaczego deflacja jest uważana za kurczenie się gospodarki?

Tak jak wspomniane zostało wyżej, deflacja jest uważana za następstwo malejącej tendencji do wydawania pieniędzy na produkty lub usługi. Więc co z tego wynika? Otóż równomiernie ze spadkiem cen spadają zyski przedsiębiorstw. To z kolei przekłada się na cięcie kosztów, które dana firma jest zmuszona dokonać, a że niestety najłatwiejszym sposobem tego zabiegu jest redukcja zatrudnienia to też tak się dzieje. Aby zmniejszyć wydatki zarząd stosuje, również obniżki cen lub spadek inwestycji. Jak można się domyślić to powoduje dalsze kurczenie się gospodarki, spadek cen, zatrudnienia oraz wszelaką aktywność gospodarczą. Tak w teorii wygląda spirala deflacyjna. Jednak jeśli chodzi o Polskę, póki co nie musimy się jej obawiać, ponieważ deflacja jest przenoszona do naszej gospodarki przez czynniki zewnętrzne.

wykresy

Żywność

Odpowiedzią na to pytanie jest fakt, że w tym przypadku deflacja nie była bezpośrednio związana ze spadkiem popytu, a ze wzrostem podaży żywności, przez bardzo dobre plony w ubiegłym roku. Do tego nałożone przez Rosję embargo na produkty rolne w 2014 roku spowodowały jeszcze większe skumulowanie żywności w naszym kraju. To wpłynęło na spadek cen i spowodowało, że przeciętne gospodarstwo domowe w pierwszych miesiącach tego roku wydało na żywność mniej o 3,7% swoich dochodów niż w poprzednim roku.

Ropa

Gwałtowne załamanie rynku ropy oraz innych surowców jak np. gazu ziemnego są powodem spadku cen na stacjach benzynowych o około 14%. Polacy przez to wydają mniej na większość produktów, ponieważ znacząco spadły koszty transportu.

Skutki faktyczne

Deflacja trwa nieprzerwanie od 17 miesięcy. Według ekspertów ceny mają powoli rosnąć jednak jeszcze przez dłuższy czas nie dojdą do oczekiwanego poziomu inflacji. Jednak warto zauważyć, że deflacja ma inne plusy. Takimi jest rekordowo niskie oprocentowanie produktów bankowych. Oczywiście w przypadku kredytów jest to świetna informacja, niestety niekoniecznie jeśli chodzi o najlepsze lokaty. Jednak warto zauważyć, że kiedy ceny spadają to pieniądz zyskuje na wartości. To powinno nam podpowiedzieć, że nawet na nisko oprocentowanych lokatach pieniądze będą realnie więcej warte.

Obniżki cen mają swoje dobre strony, na których możemy skorzystać i z pewnością korzystamy. Zatem, jak łatwo zauważyć nie jest ważny sam fakt deflacji, ale jej geneza.

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz